Masaż i herbatka na problemy z zatrzymywaniem wody, obrzękami, opuchlizną i zastojem limfy

Ajurweda ma wiele naturalnych sposobów na to, by na długo zachować zdrowie i jednym z nich jest pomoc w przypadku problemów z zastojem wody, obrzękami, opuchlizną i zastojem limfy. Jest to układ w naszym organizmie, który nie ma żadnej pompy – tak jak układ krwionośny ma wspomagacza w postaci serca, tak układ limfatyczny nie ma żadnego.. a do tego płynie z dołu do góry, więc naprawdę nie ma lekko. Wcale jemu nie pomagamy poprzez siedzący tryb pracy, niewłaściwe odżywianie i brak ruchu, ale to wszystko możemy zmienić bardzo prostymi metodami: automasażem i naturalną herbatką, którą zrobisz w 10 minut.

Czy wiesz, że zastój limfy może wyglądać tak jak tłuszcz? Czasami nawet się mówi o cellulicie wodnym lub tłuszczowym.. niemniej jeżeli cierpisz na to i borykasz się z problemami z zatrzymywaniem wody, to powinnaś wiedzieć, że zastój limfy może zmieniać się w zależności od pory dnia czy fazy cyklu menstruacyjnego, ale jeżeli twoja waga często się zmienia o ponad 2 kilogramy w ciągu jednej doby i o tyle samo przybierasz na wadze podczas cyklu menstruacyjnego, gdy często bolą Cię stawy, gdy skarpetki zostawiają ślady na twoich stopach, gdy masz problemy z założeniem i zdjęciem pierścionków, gdy mało się pocisz, nawet w trakcie ćwiczeń – to raczej pewnym jest, że masz problemy z zastojem limfy.

Podam Ci bardzo proste antidotum na te problemy. Po pierwsze codziennie rano wykonaj masaż ciała na sucho – i nie mów, że nie masz na to czasu! Wstań 10 minut wcześniej.. bo to trwa zaledwie 5-10 minut, a do tego w czasie jak go robisz, to możesz zrobić drugą rzecz, czyli nastawić ajurwedyjską herbatkę – 2 w 1 – tak jak lubimy..

Masaż ciała na sucho – szorujemy na sucho naszą skórę przed porannym prysznicem, jeżeli nie bierzesz rano prysznica to nic nie szkodzi, to nie jest konieczne. Szorujemy używając rękawicy z surowego jedwabiu, albo szczotki przeznaczonej do tego celu, a sposób przeprowadzenia podaję poniżej..

Chodzi i masowanie skóry bez wody przy pomocy szorstkiej rękawicy albo specjalnej szczotki. Ajurweda nazywa tę czynność GARSHANA. Najlepsze są rękawice z surowego jedwabiu, ale jak ich nie masz to nic nie szkodzi, możesz ten masaż zrobić przy pomocy szczotki lub choćby zwiniętego w kłębek podkoszulka, czy zwiniętych skarpetek. Moje pierwsze rękawice już nie nadają się do użytku. Kupiłam oryginalne, potem próbowałam różnych innych, aż w końcu sama sobie je szyję z juty – to naturalny materiał i naprawdę bardzo dobrze się do tego celu nadaje. Szczotek nie bardzo lubię. Ale może akurat Tobie przypadnie do gustu szczotka?

Dzięki temu masażowi osiągamy 2 cele:

  1. usuwamy martwy naskórek
  2. pobudzamy układ limfatyczny znajdujący się pod skórą, ten układ nie ma swojej pompy, działa kiedy nim poruszamy, a bez stymulacji nie ma napędu dla limfy i tym prostym zabiegiem przyspieszamy detoksykację

Ciekawostka –  czy wiedziałaś, że jedną z przyczyn powstawania zapalenia stawów z artretyzmem włącznie jest właśnie nagromadzenie limfy?

Jeżeli cierpisz na cellulit, to tam gdzie go masz, masuj ze szczególną uwagą. Kiedy limfa się ruszy, to zmniejszy się płynna zawartość komórek tłuszczowych, a skóra zacznie być coraz gładsza – naprawdę efekty zauważysz dość szybko..

Zaleca się szorowanie na sucho przed prysznicem, rano, przez pięć do dziesięciu minut. Jeśli czasami opuścisz dzień, to nic się nie stanie, ale staraj się wykonywać przynajmniej pięć, sześć razy w tygodniu.

Jak to robić?

1. zacznij masować suchą skórą, najlepiej żeby była wolna od kremów i balsamów

2.masuj energicznie najpierw nadgarstki i czubki łokci ruchem kolistym, a następnie wykonuj długie i niebyt szybkie ruchy, od palców rąk do ramion

3. pomasuj brzuch i pośladki kolistymi ruchami

4. masuj kolana również ruchami kolistymi, a następnie uda długimi ruchami w górę nóg

5. zakończ na kostkach i stopach, masując je kolistymi ruchami, a następnie wykonuj ruchy w górę łydek z umiarkowanym lub mocnym naciskiem

6. weź prysznic – jeżeli rano go nie bierzesz, to też się nie przejmuj, ale jeżeli bierzesz, to po prysznicu wsmaruj w ciało jakiś przyjemny olejek

Robiąc ten automasaż, gdy masz trochę więcej czasu rano, to proponuję zrobić od razu aromaterapię – zapal swoje ulubione kadzidełko czy zapachową świeczkę.. pomożesz tym samym jednocześnie i ciału i umysłowi..

Limfa jest bardzo ważna, a ten masaż jest jednym ze sposobów oczyszczania ciała, pomaga usuwać płyn spomiędzy komórek i utrzymuje cyrkulację białych krwinek, co z kolei ułatwia walkę z infekcjami, poza tym wydobywa produkty przemiany materii, między innymi rozpuszczalne w tłuszczu toksyny z przewodu pokarmowego i dostarcza je do węzłów chłonnych, które jak wiemy są skoncentrowanymi komórkami odpornościowymi niszczącymi szkodliwe substancje takie jak wirusy, bakterie oraz usuwają odpady, przenosząc je do krwioobiegu, z którym dostają się do wątroby i nerek.

WAŻNA UWAGA DLA OSÓB, KTÓRE MAJĄ USUNIĘTE WĘZŁY CHŁONNE – TE OSOBY MAJĄ ZAZWYCZAJ SZCZEGÓLNE PROBLEMY Z ZASTOJEM LIMFY! – tutaj opuchlizna może zmienić się w poważny stan zwany obrzękiem limfatycznym. Dla osób pozbawionych węzłów chłonnych podczas operacji lub takich, które mają ich mniej (są tacy!) taki masaż jest naprawdę zbawienny. Również polecam dla osób cierpiących na zespół napięcia przedmiesiączkowego. On jest bardzo dobry dla wszystkich, nawet tych osób, które nie mają problemu z zatrzymywaniem wody (jeszcze nie mają) – świetnie pobudza z rana..

Ciekawostka –  bo to, że układ limfatyczny ma duży związek z trawieniem to wiemy, ale czy wiedzieliście, że układ limfatyczny jest również w centralnym układzie nerwowym? I stąd wiele problemów neurologicznych wynika z braku należytej detoksykacji mózgu. Odkryto, że działające naczynia limfatyczne wyściełają zatoki opony twardej, przy stwardnieniu rozsianym mózgi chorych osób nie usuwają odpadów, tak jak powinny.

Druga rzecz, to ajurwedyjska herbatka – potrzebny czas na jej przygotowanie? 10 minut, ale w czasie kiedy ona się gotuje możesz spokojnie wykonać automasaż, tak jak pisałam wyżej.. Codziennie rano należy przygotować świeżą herbatę i popijać ją w ciągu dnia, najlepiej zrobić ją w termosie i zabrać ze sobą do pracy – składniki, z których jest ona zrobiona wywierają głęboki, oczyszczający wpływ na organizm, a jak ją zaparzać napiszę poniżej:

Zagotuj ok. 1 litra wody w garnku, w momencie podgrzewania wody dodaj do niej po pół łyżeczki nasion: kminu rzymskiego, kolendry oraz kopru włoskiego. Gotuj to wszystko przez 5 do 10 minut. Po zagotowaniu odcedź nasiona i wlej do termosu, żeby cały dzień była gorąca lub przynajmniej ciepła. Można używać kulki czy filtry do parzenia, jest wtedy mniej pracy. Tak przygotowaną herbatkę popijaj w ciągu dnia, ale postaraj się skończyć przed godz. 18:00, żebyś w nocy nie biegała to toalety.

OPCJONALNIE możesz dodać do niej:

1. pół łyżeczki proszku manjistha – w przypadku zastoju limfy – możesz go dodać do już zaparzonej i odcedzonej herbaty, ponieważ proszek nie wymaga gotowania (jeżeli kupiłaś w kapsułkach, to wysyp zawartość 1-2 do gotowej już herbatki)

2. pół łyżeczki nasion kozieradki – jeśli cierpisz na gazy i wzdęcia – gotujesz razem z kminem, koprem i kolendrą

3. ok. 2cm obranego świeżego imbiru – jeżeli chcesz jeszcze bardziej rozpalić swój ogień trawienny, to dodaj go do gotującej się wody razem z innymi ziołami – jeżeli lubisz silniejszy imbirowy smak, to możesz go zostawić w termosie

Według Ajurwedy nigdy nie powinniśmy pić nic zimnego, powinno się pić tylko napoje gorące, ciepłe, letnie lub co najmniej w temperaturze pokojowej, bo w zimnym przewodzie pokarmowym wszystkie naczynia krwionośne się kurczą i zamykają, a krew się wycofuje, do tego zimno zmniejsza przepływ krwi, a kanały, które przenoszą składniki odżywcze i odpady ulegają zaciśnięciu, a to jest zjawisko przeciwne do tego, które chcemy osiągnąć. Dlatego zaleca się trzymanie herbaty w termosie i popijanie jej ciepłej w ciągu dnia. Chcemy przecież, żeby krew swobodnie przepływała przez nasze naczynia układu pokarmowego ułatwiając zdrowe i skuteczne trawienie oraz usuwanie odpadów. Tak działają ciepłe napoje, więc koniec z lodem do wody, nawet latem i w największe upały!

Ciepło to tylko jeden korzystny aspekt, kolejny powód picia herbaty, to moc zawartych w niej ziół –  kmin, kolendra i koper włoski to najskuteczniejsze stymulanty trawienia, przyspieszające przemianę materii i budzące powolny układ pokarmowy, każdą z nich znamy, ale dopiero razem mają niesamowitą moc!

Słów kilka o składnikach:

KUMIN (kmin rzymski) – wspomaga trawienie, a także zdrowie włosów i paznokci, to lek na niestrawność, gazy i inne problemy trawienne, zawiera silne przeciwutleniacze oraz stymuluje enzymy ciała do usprawniania trawienia. Moja babcia zawsze mówiła: dodaj kminku do potrawy to nie będzie wzdęć.. czyli dodaję do każdego jedzenia, po którym mogą być: potrawy z buraków, sosy, surówki z kapusty, zupy (kapuśniak, ziemniaczana), też można go stosować do pieczywa, wódki i likierów, serów, pieczonych ziemniaków, etc

KOPER WŁOSKI – wspomaga zdrowe trawienie oraz odtruwa, ma aż 2100 mikrogram/100g Beta-Karotenu, to lek na kolkę, zespół jelita drażliwego i inne bolesne dolegliwości układu pokarmowego, bo rozluźnia gładkie mięśnie przewodu pokarmowego, pomaga w zmniejszeniu nadmiaru gazów i niestrawności, skłania ciało do spalania tłuszczu (!).. zawiera fito estrogeny, więc służy kobietom z problemami hormonalnymi. ZMNIEJSZA TEŻ NADMIERNY APETYT! Świetnie usprawnia przepływ limfy, a jeżeli masz nieświeży oddech, to możesz go żuć, znaczy nasionka.

A’propos kopru to jest jeszcze fenkuł – zapobiega stanom zapalnym, chroni przed szkodliwym działaniem promieniowania UVB – ale nie tego używamy do naszej herbatki, choć ten polecam bardzo w kuchni.

KOLENDRA – odtruwa, jest wspomagaczem trawienia, a wysoka temperatura wzmacnia jej właściwości. Ajurweda używa kolendry do leczenia wielu dolegliwości jelitowych (łagodzi gazy, niestrawność i skurcze, zmniejsza objawy zapalenia), zmniejsza też opuchnięcie stawów związane z artretyzmem..

Na początku jej picia poczujesz rosnące ciepło w brzuchu, to energia, która wchłania składniki odżywcze, asymiluje je w ciele i spala toksyny oraz dobrze radzi sobie z gromadzeniem wody w organizmie. Przy słabym trawieniu jest nam zazwyczaj zimno i czujemy się pozbawieni energii.

PAMIĘTAJ! Ta herbatka pomaga uzdrowić błonę śluzową, poprawić wchłanianie składników i stymuluje układ limfatyczny, ale też usuwa płyny, więc można częściej oddawać mocz – i to jest bardzo dobry znak, bo oznacza, że naprawdę działa. I bardzo ważne, postaraj się wypić ją do godz. 18:00, ponieważ pita później może spowodować Twoje nocne wizyty w toalecie.

MANJISTHA, co to jest i czemu służy? Słów kilka o tym ziółku..

Korzeń Manjishtha ma właściwości:

  • tonizujące, ściągające, antyseptyczne, antybakteryjne, antywirusowe, detoksykacyjne , moczopędne, przeciwzapalne, oczyszcza krew, reguluje cykl menstruacyjny.

Działanie:

  • Eliminuje toksyny, oczyszcza krew.
  • Chroni tkanki skóry przed infekcjami.
  • Potencjalne działanie antyalergiczne.

Zalecenia:

  • zaburzenia skóry,
  • powtórne infekcje obszaru moczowego.

Manjistha to prawdopodobnie jedno z najlepszych ziół stosowane w medycynie ajurwedyjskiej oczyszczającym krew. Manjistha ma właściwości wspierające gojenie, odtruwające i łagodzące swędzenie. W związku z tym jest idealna przy skórnych problemach, tj. łuszczyca, zapalenie skóry, wypryski i trądzik. Stosowana jest również przy plamach pigmentacyjnych i dyschromii.

Kozieradka – jeżeli cierpisz na wzdęcia i gazy – to roślina, która znalazła zastosowanie w kuchni, kosmetyce i lecznictwie, dzięki swoim wyjątkowym właściwościom, m.in. łagodzi objawy choroby wrzodowej i obniża poziom cukru we krwi. W kosmetyce sławę zyskała jako antidotum na wypadające włosy – poniżej masz gotowy przepis na wcierkę do włosów z kozieradki:

Masz problem z wypadaniem i przetłuszczaniem się włosów? –> wcierka z kozieradki i olej koko – rewelacyjny sposób!

Z kolei w kuchni pełni rolę aromatycznej przyprawy. Surowcem wykorzystywanym w lecznictwie są nasiona kozieradki, rzadziej inne części rośliny, choć używane są też liście. Nasiona zwiększają wydzielanie soku żołądkowego i trzustkowego oraz śliny. W związku z tym mogą być podawane również niejadkom w celu pobudzenia apetytu, dzięki wysokiej zawartości błonnika, pobudzają perystaltykę jelit i ułatwiają pasaż jelitowy, nasiona kozieradki działają także hepatoprotekcyjnie, tzn. ochraniają komórki wątroby, są używane pomocniczo także w leczeniu chorób pasożytniczych przewodu pokarmowego.

BARDZO WAŻNE! Jeżeli bierzesz leki przeciwzakrzepowe to skonsultuj używanie kozieradki ze swoim lekarzem, bo może ona zakłócać działanie leków przeciwzakrzepowych, podobnie jak inne zioła i przyprawy, takie jak szałwia, rumianek, anyż, arnika, mniszek, kasztanowiec, dziurawiec, ekstrakt z papai, żeń-szeń, miłorząb japoński.!!!

I pamiętaj, że jednorazowy masaż nic Ci nie pomoże, ani taki robiony raz na jakiś czas, to samo dotyczy herbatki – jedynie systematycznie wykonywany automasaż wspomagany herbatką przyniesie naprawdę cudowne efekty.. spróbujesz?

Dodaj komentarz